Książka “Maestro z Toronto” w 3 częściach (każda ok. 100 stron) jest już w sprzedaży  w wersji E-Book. Maestro E-Book for sell.

„Pozycja, którą trzymacie Państwo w rękach, to nie tylko ze swadą i poczuciem humoru napisana autobiografia niezwykle interesującego człowieka; to także swoisty kalejdoskop wielkich nazwisk z pierwszych stron gazet, gwiazd scen operowych, operetkowych i rozrywkowych, geniuszy, wizjonerów, samorodnych talentów, artystów wielkiego formatu z delikatną nutką szaleństwa. To także, jakby nie było, najnowsza historia Polonii – tej Kanadyjskiej i po części także Amerykańskiej -pokazana z wdzięcznej perspektywy wysokiej kultury, bez jakichkolwiek odniesień do aspektów politycznych. Obcowanie z ludźmi takimi jak Andrzej Rozbicki, zawsze daje nadzieję lepszego, bardziej wrażliwego, pełnego piękna i estetycznych doznań świata. Wierzę, że lektura „Andrzej Rozbicki – Maestro z Toronto” przyniesie Państwu tyle samo przyjemności, co mnie praca nad tą publikacją.To takie budujące, kiedy ludzie potrafią dobrze wykorzystać czas w czasach trudnych i nieprzewidywalnych. Maestro jednak, jak to on, poszedł o kilka kroków dalej, bo, jak się Państwo przekonacie – dla Andrzeja Rozbickiego po pierwsze nie ma rzeczy niemożliwych, a po drugie – jeśli coś robi, to robi to całym sercem, na sto procent, ładując w projekt całą swoją energię i talent.”  Kaja Cyganik

Andrzej Rozbicki – polski dyrygent w Kanadzie. Maestro oprowadził nas po Toronto

Andrzej Rozbicki to znany i ceniony w Kanadzie dyrygent i pedagog. To także założyciel Celebrity Symphony Orchestra, która istnieje już od ponad 25 lat. Nasza reporterka, Irmina Somers spotkała się z maestro, by wspólnie zwiedzić Toronto, w którym artysta mieszka od 1986 roku.  Muzyczna podróż po Toronto. Dla Andrzeja Rozbickiego muzyka nie jest jedynie pracą, ale także największą życiową pasją. Ta cała pasja to jest moje hobby, czyli ja praktycznie do pracy nie chodzę od tylu lat- powiedział w naszym materiale i powrócił wspomnieniami do swoich początków na emigracji. Dowiedziałem się, że dla muzyka jedyną szansą właściwie, by sobie tutaj dobrze prosperować, jest dostanie się do systemu edukacyjnego, czyli do szkoły- dodał artysta. Rozbicki został przyjęty do kanadyjskiego zespołu. Okazało się, że rekrutujący go muzyk dzięki jednemu ze zdjęć, które maestro przyniósł ze sobą, przypomniał sobie Pana Andrzeja z konkursu w Holandii sprzed lat. Od tamtej pory Rozbicki krzewi polską muzykę wśród Kanadyjczyków. To właśnie dzięki niemu publiczność miała okazję po raz pierwszy usłyszeć utwory Wojciecha Kilara. Jestem natchniony jego muzyką, ale nie tylko Kilara- wyznał Pan Andrzej, którego koncerty odbywały się w największym kościele w Toronto, mieszczącym 1800 osób. Zresztą nie tylko tutaj. Czytaj więcej na: https://dziendobry.tvn.pl/a/andrzej-rozbicki-polski-dyrygent-w-kanadzie-maestro-zabral-nas-w-podroz-po-toronto?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=paste